Zabi zatakowano wioskę
Z Daleka Pewnego razu siedziałam sobie na ławce i nagle usłyszałam krzyk dobiegający To była moja saiadka która chciała mi oczymś powiedzieć . Przybiegła i powiedziała zasapana , że wszyscy muszą uciekać . W domu nie będą bezpieczni . Nie wiedziałam o czym ona mówi . Spytałam się jej o co chodzi . Odpowiedziała przejęta , że zbliżają się wiedzmy . Nagle zagrzmiało . powiedziała , że musi osztrzecz kolejnych ludzi . Nie wiedziałam co mam robić . Chciałam zadzwonić do rodziców ale nikt nie odbierał . Rodzice pracowali w innym mieście więc nie mogłam po nich iść . Biegłam byle gdzie . Nagle zobaczyłam domjakis na bobczu myslalam ze tak się schowam . Myślałam , że . . Wybiegłam i pobiegłam do domu , który by...